Klasyki Polityki

Ile sił w łapach

Psie zaprzęgi. 24 łapy, które aż się rwą do biegania

Zaprzęg to człowiek i pies. Zaprzęg to człowiek i pies. Tadeusz Późniak / Polityka
Husky kochają biegać, a ludzie kochają husky. Tak urodził się ten sport, wyścigi psich zaprzęgów. Żeby go uprawiać, wystarczy zaprzyjaźnić się z psem.
Husky kochają zawody, bo lubią się ścigać same z sobą.Tadeusz Późniak/Polityka Husky kochają zawody, bo lubią się ścigać same z sobą.

– Rasowy maszer to człowiek, który uwierzył w siłę czterech łap. A rasowy syberian husky to jest Ferrari, formuła I wśród psów Północy biegających w zaprzęgach – mówi Wojciech Kozik, mistrz Polski. Jego husky są kolorowe: białe, srebrzystoszare, czarne, z oczami brązowymi jak miód spadziowy lub niebieskimi jak niezapominajki. Zaprzęg to sześć rozmerdanych ogonów, dwanaście czujnych źrenic, dwadzieścia cztery łapy, które aż się rwą do biegania. – Potrafiłyby się zabiegać na śmierć, byle dotrzeć do celu – mówi Kozik.

Polityka 8.2000 (2233) z dnia 19.02.2000; Społeczeństwo; s. 86
Oryginalny tytuł tekstu: "Ile sił w łapach"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Doktorat prezesa Jarosława Kaczyńskiego

Po ponad 30 latach od publicznej obrony znów dostępna jest praca doktorska Jarosława Kaczyńskiego. Poszukiwano jej od lat, spekulując nawet, czy aby taka na pewno powstała, bądź czy nie zawiera treści mało dziś politycznie poprawnych.

Marek Henzler
25.06.2007