Pies czyli kot

Wybielonozęby
Mariusz Kamiński sprawia wrażenie trzeciorzędnej postaci marnego wodewilu, gdy w prokuraturze rzuca szmoncesy a la „CBA nie pęka” i robi znak zwycięstwa.

Toż to jakaś żałosna parodia urzędnika państwowego – tak powiedział Tomasz Lis. Tymczasem trzeciorzędna postać pierwszorzędnie się czuje i rozwija się centralnie. Nikt przecież nie ma złudzeń, że głównym celem postaci jest obalenie obecnego rządu i doprowadzenie do wcześniejszych wyborów. Jarosław Kaczyński, twórca CBA i postaci z wodewilu, nie ukrywa radości. Jest ona zrozumiała, bo przecież na tym polega demokracja, że opozycja chce dojść do władzy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną