PR w służbie premiera

Wizerunek na krze
Jedni realizują swój wizerunek przez PR, inni poprzez zajmowanie się własną pracą. Uzyskanie obrazu dwa w jednym jawi się, oczywiście, jako ideał. Jednak osiągnięcie takiego stanu rzeczy nie jest sztuką łatwą.

Wskazują  na to choćby ostatnie personalne kreacje Donalda Tuska. Z powodu zimy premier zatroszczył się o krę. Lodu u nas dostatek, nie wiadomo, czy i kiedy się stopi – jednak premier wziął udział w mrożącym krew thrillerze.  Towarzyszyli mu w tym przedsięwzięciu liczne zgromadzeni wojewodowie oraz inni urzędnicy państwowi, którzy zapewne słusznie martwią się ewentualną groźbą powodzi na swoich terenach. Czy jednak premier niczym Królowa Śniegu  powinien razem z nimi dryfować na wirtualnej krze?

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną