Wojsko tnie po garnizonach

Szok w szykach
Wojsko bez poligonu w Drawsku, bez orkiestry, bez garnizonów? Na polecenie ministra armia ma się pozbyć 20 proc. zbędnej infrastruktury. Ale się będzie działo!
Tereny po dawnej jednostce wojskowej we Wrocławiu
Paweł Kozioł/Agencja Gazeta

Tereny po dawnej jednostce wojskowej we Wrocławiu

O takich gminach mówi się, że są jak lilie polne: „nie pracują ani nie przędą”, a mają się świetnie. – Inne samorządy patrzą na nas z zazdrością, bo choć nie ma u nas przemysłu, bezrobocie jest spore, to budżet mamy wysoki. Żyjemy z podatków, jakie wojsko płaci za użytkowanie poligonu drawskiego – mówi Michał Hypki, burmistrz Kalisza Pomorskiego.

Prawie 17 mln zł, które co roku wpłaca wojsko, to mnóstwo pieniędzy dla gminy liczącej zaledwie 7,5 tys.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną