IPN wciąż szuka prezesa

Kolegium idzie w zaparte
Ogłoszona właśnie w Dzienniku Ustaw nowelizacja ustawy o IPN (uchwalona wcześniej przez parlament i podpisana przez p.o. prezydenta) zmienia zasady powoływania prezesa Instytutu. Mimo to kolegium IPN zamierza kontynuować postępowanie konkursowe.

Warto przypomnieć, że wszczęte skądinąd w superszybkim i nieprzystojnym wręcz trybie, bo ledwie dwa dni po tragicznej śmierci Janusza Kurtyki.

Kolegium utrzymuje, że brak prezesa „może się odbić na pracy merytorycznej, organizacyjnej i prawnej" Instytutu. Wedle szefa biura prawnego IPN tylko prezes może zezwolić na korzystanie z materiałów należących do tzw. zbioru zastrzeżonego Instytutu, czyli objętych najwyższą klauzulą tajemnicy. Ale może bez szperania w tym zasobie można przez jakiś czas żyć, a państwo da radę funkcjonować?

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną