Edmund Klich i dyskusje o wypadku

Raport po katastrofie
Największe emocje wciąż budzi w Polsce pytanie o zawartość czarnych skrzynek, zwłaszcza tej zawierającej zapisy rozmów prowadzonych w kabinie.

Niestety, szum informacyjny powiększa akredytowany w Moskwie Edmund Klich, co jest niezrozumiałe, zważywszy że ma opinię wybitnego i niezwykle dokładnego specjalisty od badania wypadków lotniczych. Być może mści się na nim brak wcześniejszych kontaktów z mediami i być może jakieś względy osobiste (czytaj także: „Przyjaciele z lotniska”).

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną