Katastrofa Tu-154: Śledztwo bliżej końca

Walka na 100 metrach
Rosyjskie śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej wyraźnie zmierza do uznania głównej, jeśli nie wyłącznej, odpowiedzialności pilotów polskiego rządowego Tupolewa.

Polska strona chce jeszcze upewnić się, czy nie było jakichś błędów ze strony kontrolerów na lotnisku Siewiernyj, czy też uszkodzeń lotniskowych instalacji. Ale widać, że także polscy eksperci i urzędnicy są skłonni przyznać, że zasadnicze dla wypadku błędy popełniła załoga Tu-154. Po pierwsze, w ogóle podejmując decyzję o próbie wylądowania w bardzo złych warunkach, a po drugie, kontynuując lądowanie po osiągnięciu tzw. wysokości decyzji, czyli 100 metrów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną