Zaprzysiężenie prezydenta – scenariusz gotowy
6 sierpnia o godzinie 10 Bronisław Komorowski złoży w Sejmie przysięgę i zostanie piątym prezydentem III RP. Gorzej ma się sprawa z prezydenckim mieszkaniem.
Bronisław Komorowski Zamku Królewskim w Warszawie dwa dni po wygranych wyborach
Aleksander Majdański/Newspix.pl

Bronisław Komorowski Zamku Królewskim w Warszawie dwa dni po wygranych wyborach

Bronisław Komorowski, zgodnie z artykułem 130 konstytucji, wypowie następujące słowa: „Obejmując z woli Narodu urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji, będę strzegł niezłomnie godności Narodu, niepodległości i bezpieczeństwa Państwa, a dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem". Przysięgę zakończy prawdopodobnie słowami: „Tak mi dopomóż Bóg”.

Wysłuchają jej posłowie i senatorowie oraz zaproszeni goście (w dużej części członkowie korpusu dyplomatycznego). Prezydentowi towarzyszyć będzie żona, a dzieci Bronisława Komorowskiego zasiądą w galerii dla gości. Po złożeniu przysięgi Komorowski wygłosi orędzie do narodu. Jak poinformował szef jego kancelarii Jacek Michałowski, prezydent wypoczywa w swojej posiadłości w Budzie Ruskiej na Suwalszczyźnie (- Tu się czuję najlepiej – mówił ostatnio w TVN 24 Komorowski) i pracuje nad tekstem przemówienia. Według Michałowskiego znajdą się w nim fragmenty mówiące o tym, że nowa prezydentura będzie „prezydenturą kontynuacji, a nie dyskontynuacji”. Z pewnością nie zabraknie także odwołań do tragedii z 10 kwietnia.

W południe uroczystości przeniosą się do stołecznej archikatedry, gdzie metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz odprawi mszę w intencji prezydenta i ojczyzny. Niewykluczone, że po jej zakończeniu, wzorem poprzednika, Bronisław Komorowski zejdzie do katedralnej krypty, gdzie znajdują się groby prezydentów II RP – Ignacego Mościckiego i Gabriela Narutowicza.

Na godzinę 14 przewidziano uroczystość przekazania insygniów Orderu Odrodzenia Polski i Orderu Orła Białego. Uroczystość odbędzie się w Sali Wielkiej Zamku Królewskiego. Z chwilą odebrania insygniów Bronisław Komorowski stanie się automatycznie kawalerem obu tych odznaczeń.

- Z okazji inauguracji nie planujemy żadnego balu, może będzie niewielkie spotkanie w Pałacu Prezydenckim, bardziej o charakterze rodzinnym – informował Michałowski. - Myślimy bardziej poważnie o większym spotkaniu w pałacu prezydenckim o charakterze oficjalnego koktajlu w dniu 15 sierpnia. Tego dnia właśnie odbędzie się ostatnia uroczystość – w święto Wojska Polskiego prezydent przejmie zwierzchnictwo nad siłami zbrojnymi.

Nie do końca rozstrzygnięta została jeszcze kwestia prezydenckiego mieszkania. Przez pierwsze dni po zaprzysiężeniu Komorowski będzie dojeżdżał do pracy ze swego dotychczasowego lokum na warszawskim Powiślu, następnie na co najmniej cztery miesiące przeprowadzi się do Belwederu. W tym czasie remontowane będą apartamenty prezydenckie w pałacu przy Krakowskim Przedmieściu. – Tam są rzeczy nie remontowane od wielu lat. Poprzedniej zimy były problemy z zamarzającą wodą w toaletach – mówił dziennikarzom Michałowski. Prace rozpoczęły się dopiero po wyborach prezydenckich. Dlaczego nie wcześniej? - Stosunkowo późno dostaliśmy klucze od pani Marty Kaczyńskiej – tłumaczył szef kancelarii.

 

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną