Pies czyli kot

Wielkie czasy
Wielkie czasy wymagają wielkich ludzi – wiemy to od Jarosława Haška.

Jeśli nie ma wielkich ludzi, to czasy są mikre, szare i smutne jak kopalnia cynku. I takie właśnie czasy nastały. Jedna Polska została wyróżniona główną nagrodą – u nas czasy są wielkie, bo mamy wielkiego człowieka i wielkiego polityka w jednym. To znaczy on uważa, że nim jest, a my – i tu są pies z kotem pogrzebani – my go utwierdzamy w tym przekonaniu codziennym zainteresowaniem. Słuchamy z uwagą – choć prawie zawsze podszytą irytacją – jego rad, wniosków, rozkazów, zaleceń i czego tylko dusza zapragnie, bo kaszanka umysłowa tego faceta jest wielka jak wydarzenia, które próbuje generować.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną