Język posmoleński, czyli PiS atakuje

Godność i zaprzaństwo
PiS buduje swoją opowieść o bohaterach, którzy polegli pod Smoleńskiem, i antybohaterze, jakim jest Donald Tusk. Używa do tego wielkich słów, które mają pokazać małość wrogów.
Posel PiS Antoni Macierewicz - to on najostrzej atakuje teraz rząd
Adam Chełstowski/Forum

Posel PiS Antoni Macierewicz - to on najostrzej atakuje teraz rząd

Swoją narrację obóz Jarosława Kaczyńskiego buduje z romantycznego patosu, patriotycznej furii, odwołań do polskiej historii, kultu męczeństwa, cierpienia i ofiary, Boga, honoru i ojczyzny. To słowa z naszego narodowego słownika potęgi i chwały, bo przecież, jeśli przeżywaliśmy klęski i masakry, to i one okazywały się ostatecznie zwycięstwem moralnym. Ten potężny ładunek emocji ma postawić Polaków w stan mobilizacji moralnej. Podobnej do narodowego poruszenia w pierwszych godzinach i dniach po tragedii 10 kwietnia.

Tuż po katastrofie jeden z biskupów cytował w kazaniu mistyczkę św. Faustynę Kowalską: z Polski wyjdzie iskra Boża, która zapali świat. Dawał do zrozumienia, że Polska przez ofiarę smoleńską uratuje jakieś olbrzymie dobro, któremu zagraża coś śmiertelnie niebezpiecznego. Nie wiadomo dokładnie, o jaką iskrę chodzi, ale to nieistotne. Ważne, by lud padł na kolana, bo ponownie otwierają się wrota polskiego „teatru ogromnego”, a z nich wychodzi Mesjasz: cierpiąca Polska.

Tym mesjanistycznym tropem idzie dziś opowieść PiS. Tragedia smoleńska ma przestawić zwrotnicę narodowej historii. Odmienić nędzny los, jaki Polsce zgotowali Tusk i Putin. Wyrwać naród z letargu, postawić mu cele godne jego wielkości. Ma odrodzić polskiego ducha, spoliczkowanego przez szefową MAK generał Anodinę i jej kremlowskich mocodawców.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną