Sukces siatkarzy w Lidze Światowej

Dużo szczęścia
Po trzecim miejscu polskich siatkarzy w finale Ligi Światowej słychać głosy o historycznym sukcesie. Na wyrost.

Rozpalone głowy świętują, ale dla porządku należy się przypomnienie, że awansu do turnieju nasi siatkarze nie wywalczyli na boisku (w grupie zajęli trzecie miejsce, za Brazylią i USA), ale dostali się do finałów bocznymi drzwiami – taki jest przywilej organizatora.

Losowanie grup finału wyglądało na szyte grubymi nićmi – z jednej strony Brazylia (mistrzowie świata), Kuba (wicemistrzowie świata), USA (mistrzowie olimpijscy) i Rosja, która ostatecznie turniej wygrała.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną