Kraj

Marcinkiewicz przystojniejszy od Tuska

Atrakcyjny Kazimierz i dosadny Donald - czyli politycy lubiani przez Polaków. Atrakcyjny Kazimierz i dosadny Donald - czyli politycy lubiani przez Polaków. Adam Chełstowski / Forum
Donald Tusk jest sympatycznym i inteligentnym przystojniakiem – w taki właśnie sposób (według CBOS) premiera widzą przyszli wyborcy. Identyczne badania zostały przeprowadzone w maju 2006 r., kiedy od pół roku funkcję prezesa Rady Ministrów pełnił Kazimierz Marcinkiewicz.

We wszystkich kategoriach wypadł on wtedy lepiej od obecnego premiera. Nie dość, że Marcinkiewicz był oceniany jako bardziej sympatyczny, inteligentny i przystojny od premiera Tuska (odpowiednio 80, 77 i 69 proc. do 65, 62, 61 proc.), to jeszcze jedynie 30 proc. respondentów przyznało Donaldowi Tuskowi umiejętności jasnego wyrażania swojej opinii, a 28 proc. osób przypisało mu konsekwencję w działaniach. W badaniach przeprowadzonych w 2006 r. 51 proc. badanych zaznaczyło, że Kazimierz Marcinkiewicz mówi w sposób konkretny, a 47 proc. uważało, że jest konsekwentny w realizacji celów, które wyznaczył. Według badań były szef rządu PiS bardziej troszczył się o dobro zwykłych ludzi (56 do 30 proc.). Donald Tusk został za to uznany za bardziej dynamicznego i energicznego (61 proc., czyli o 3 proc. więcej).

Dodajmy jednak, że kadencja Kazimierza Marcinkiewicza trwała 256 dni, podczas gdy premier Tusk ma już za sobą ponad 1300 dni na tym stanowisku.

Polityka 30.2011 (2817) z dnia 19.07.2011; Flesz. Kraj; s. 8
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Historia

Marian Turski: Przeżyłem dwa marsze śmierci. Po wojnie nic nie pamiętałem

Najpierw miałem trwającą 20 lat amnezję. A potem nie chciałem. Dopiero kiedy w 2001 r. otwarto dla zwiedzających saunę (łaźnię), zgodziłem się coś powiedzieć publicznie.

Jacek Żakowski
27.01.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną