Fregaty: miał być remont, będzie złom

Pożegnanie z bronią
Los obydwu polskich fregat przesądzony. Najpóźniej w 2015 odbędą swoją ostatnią podróż – prosto do hutniczego pieca.

A jeszcze do poniedziałku rano ich przyszłość rysowała się zupełnie inaczej. Za 450 mln zł mieliśmy je poddać gruntownemu remontowi w amerykańskich stoczniach. A po 3 latach - jak nowe - miały wrócić do Polski. A ponieważ diabeł tkwi w szczegółach, to teraz kilka zdań na ten temat. 450 mln zł to kwota szacunkowa. Ile w rzeczywistości kosztowałby remont obydwu jednostek, do końca nie było wiadomo. Cyferki mogły rosnąć, a strona polska tylko bezradnie się temu przyglądać. Przecież nie przerwie się remontu w połowie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną