Gdzie się schował Bartosz Arłukowicz?

Taktyka strusia
W sprawie nowej listy leków refundowanych zarówno minister Arłukowicz, jak i jego zastępcy, nabrali wody w usta. Oddają walkowerem, choć im dłużej będą milczeć, tym bardziej prawdopodobne, że rząd pójdzie w końcu na ustępstwa.

Bartosz Arłukowicz, do tej pory chętnie demonstrujący swoją lewicowość, sam sobie przyprawił gębę liberała, niewrażliwego na ludzką krzywdę. Media od dwóch dni zajmują się głównie nową listą leków refundowanych, za które niektórym grupom pacjentów przyjdzie od nowego roku płacić więcej (w przypadku chorych na cukrzycę różnica może być dotkliwa). A tymczasem Ministerstwo Zdrowia - pod wodzą Bartosza Arłukowicza właśnie – wypowiadać w tej sprawie się nie chce.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną