Leki 2012 - Minister uspokaja chorych i media

Arłukowicz dał głos
Gdyby minister zdrowia o nowej liście leków refundowanych przez państwo zechciał porozmawiać z mediami wcześniej, wielu pacjentów spokojniej czekałoby na nowy rok i nowe ceny.

Niepotrzebnie się denerwowali, niepotrzebnie robili zakupy leków na zapas. Bartosz Arłukowicz zapewnia, że nie ma się czego bać. Chorzy na nowotwory nadal kupować będą przeciwbólowe plastry na ryczałt, a średnie ceny leków – w wyniku upartych negocjacji, jakie ministerstwo ciągle prowadzi z producentami – zmalały o około 10 proc. Nie wiadomo, na ile poprawki na liście są efektem merytorycznej refleksji, na ile zaś medialnego i lobbystycznego nacisku. Wiadomo, że dziś lista wygląda już nieco inaczej, a ministerstwo nie wyklucza dalszych zmian.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną