DEBATA: wolność w Sieci vs. prawa autorskie

ACTA sprawy
Polski rząd podpisał kontrowersyjne porozumienie ACTA, mimo licznych głosów niezadowolenia ze strony internautów zarówno w Sieci, jak i na ulicznych demonstracjach. Ich zdaniem ACTA na zawsze zmieni oblicze Internetu, cenzurując go. Mają też obawy, że ułatwi to inwigilację obywateli.
PantherMedia

Przez Polskę przetacza się właśnie burza, by nie rzec - prawdziwe tornado, które zdążyło już zatrząść Internetem u podstaw i zmieść niejeden ugruntowany wcześniej (głównie u polityków) pogląd na temat sieciowego piractwa - tego, co nim jest, a co nie, bo mieści się jeszcze w sferze wolności obywatelskich. Wszystko to za sprawą ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement) - owianego do niedawna tajemnicą międzynarodowego porozumienia ws. walki m.in. z naruszeniami własności intelektualnej.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną