Wojsko ma kłopot ze sprzedażą tupolewa

Trudno sprzedać tę tutkę
Agencja Mienia Wojskowego formalnie nie przyjęła jeszcze na stan rządowego Tupolewa (przedtem eksploatowanego przez rozwiązany 36 Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego), ale już ma z nim same problemy.
AMW przewiduje, że od maja zacznie oficjalnie ogłaszać chęć sprzedaży rządowego Tupolewa.
Adam Chelstowski/Forum

AMW przewiduje, że od maja zacznie oficjalnie ogłaszać chęć sprzedaży rządowego Tupolewa.

Najpierw samolot został przejęty przez prokuraturę, która prowadziła dodatkowe badania do śledztwa smoleńskiego – jest to taka sama maszyna jak ta, która rozbiła się pod Smoleńskiem. Aż do połowy stycznia AMW nie miała dostępu do Tupolewa. Później MON, który ma głos w kwestii ustalenia ceny, wycenił ją na 40 mln zł.

Zdaniem pracowników Agencji uzyskanie takiej kwoty może być nierealne. – Z naszego rekonesansu cenowego wynika, że ten typ samolotu można kupić za 2–20 mln zł. Dostępność również jest duża, bo coraz więcej linii się ich pozbywa. W grudniu 2011 r. na sprzedaż wystawione były 33 maszyny Tu-154 – mówi Andrzej Pilucik, dyrektor Zespół Gospodarki Mieniem Ruchomym i Obrotu Specjalnego AMW. Ludzie dyrektora Pilucika nie zamierzają jednak składać broni. – Trzymając się porównań z samochodem to nasza Tutka jest mało używana, dobrze utrzymana i świetnie serwisowana. Skórzane fotele, wygodna salonka i spory pakiet części zamiennych – podkreśla Pilucik.

Tyle że salonka raczej nie będzie zachętą dla klientów, bo w tej wersji samolot może przewieźć tylko 90 pasażerów. A w standardzie – 160. Trudno zakładać, że linie, które połakomią się na Tutkę, będą chciały wozić pasażerów w standardzie VIP. Na dodatek liczba państw, do których można przewozić pasażerów Tu-154, cały czas maleje.

Samolot nie spełnia współczesnych norm emisji hałasu. Przyszły klient będzie musiał kilka razy policzyć, czy na pewno go stać na ten zakup. Tu-154 to jeden z najszybszych samolotów pasażerskich świata. Ale również jeden z najbardziej paliwożernych. W czasie pierwszej godziny lotu spala 7 ton paliwa. Po osiągnięciu pułapu około 5 ton. AMW przewiduje, że od maja zacznie oficjalnie ogłaszać chęć sprzedaży maszyny. Dotychczas nie zgłosił się żaden zainteresowany klient.

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną