Parlamentarna grupa kobiet z mężczyzną w składzie?

Poseł chce do posłanek
Poseł Adam Szejnfeld (PO) złoży w tym tygodniu wniosek o przyjęcie do parlamentarnej grupy kobiet. Będzie pierwszym mężczyzną w tej kadencji, który zgłosi akces do 37-osobowej kobiecej grupy.
Adam Szejnfeld - pierwszy poseł w tej kadencji, który będzie się starał o przyjęcie do parlamentarnej grupy kobiet.
Tomasz Gzell/PAP

Adam Szejnfeld - pierwszy poseł w tej kadencji, który będzie się starał o przyjęcie do parlamentarnej grupy kobiet.

– Mam nadzieję, że moja wiedza, doświadczenie i kilkunastoletnia działalność na rzecz kobiet przydadzą się w pracy tej grupy – mówi. Twierdzi, że jeśli kobiety chciałyby załatwiać ważne dla siebie sprawy tylko w swoim gronie, to nie wróżyłby im sukcesu. Bożena Szydłowska, jego koleżanka klubowa i przewodnicząca parlamentarnej grupy kobiet, jest innego zdania: – My same potrafimy zadbać o siebie i nie potrzebujemy w grupie mężczyzn, aby nas prowadzili za rączki.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną