Sto dni rządu Donalda Tuska

Rząd ocenia się sam
Premier Donald Tusk, który ostatnio w różnych sprawach się spóźniał, tym razem postanowił uprzedzić bieg wydarzeń i zanim media zażądały oceny stu dni rządu, ogłosił, że po stu dniach oceni go sam.

Teraz każdy z ministrów zostanie wezwany, aby zdał sprawę z postępu prac, a potem być może nastąpi jakaś rekonstrukcja – dał do zrozumienia premier. Na początek, jak przystało na pierwszego spośród ministrów, ocenił siebie i od razu uderzył się w piersi: w sprawie umowy ACTA nastąpiła totalna pomyłka, umowa do kosza i to nie tylko w Polsce, ale w całej Europie (nad czym mają pracować eurodeputowani PO), bo ACTA mogą jednak zagrażać wolności w Internecie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną