O co chodzi Ślązakom

Śląskie strachy na Lachy
Strachy najłatwiej hodować na niewiedzy. Przeciętny obywatel Polski słusznie zadaje sobie pytanie, o co tym Ślązakom chodzi. Dlaczego im ciasno w polskiej rzeczywistości.
W PRL władze wyznaczyły dla Ślązaków pakiet zachowań dozwolonych: świętowanie Barbórki i rocznicy powstań śląskich, używanie ludowych strojów i piosenek. Na fot. Boże Ciało, Lipiny.
Justyna Kurzyńska/Edytor.net

W PRL władze wyznaczyły dla Ślązaków pakiet zachowań dozwolonych: świętowanie Barbórki i rocznicy powstań śląskich, używanie ludowych strojów i piosenek. Na fot. Boże Ciało, Lipiny.

W ostatnim Narodowym Spisie Powszechnym spośród 1,2–1,5 mln rdzennych mieszkańców Górnego Śląska ponad 800 tys. zadeklarowało swoją odrębność (śląską, polsko-śląską lub niemiecką). W ostatnich wyborach do Senatu kandydaci popierani przez Ruch Autonomii Śląska zebrali 250 tys. głosów (w tym jedną trzecią Kazimierz Kutz, formalnie kandydat niezależny, który zdeklasował rywali w Katowicach).

Choć socjolodzy od co najmniej 10 lat przewidywali taki rozwój wypadków, politycy do dziś nie przygotowali żadnego mądrego pomysłu na zagospodarowanie tej obywatelskiej energii.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną