Janusz Palikot, czyli PR bez końca

Apostata Palikot
Z Palikota Lutra nie będzie. Nie te czasy, nie ta postać.

O co chodziło Lutrowi było dokładnie wiadomo. Luter przeszedł do historii Kościoła i Europy, a nawet całego świata. Janusz Palikot choć powtórzył w Krakowie gest Lutra, raczej do historii nie przejdzie w takim sensie jak Luter.

Bo wciąż nie bardzo wiemy, o co mu chodzi, poza utrzymaniem się w polityce i mediach pod pozorem, że jest radykalnym sekularystą. Mamy mu uwierzyć, że jest, a przecież pamiętamy, że nie tak dawno był radykalnie ortodoksyjnym katolikiem.    

Najnowsza krakowska akcja Palikota nie zasługuje jednak na całkowite odrzucenie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną