Arłukowicz chce odwołania szefa NFZ

Pacjentom, nie – lekarzom
Bartosz Arłukowicz zwrócił się do premiera z wnioskiem o odwołanie Jacka Paszkiewicza, prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. Najwyraźniej chce sobie „wyrąbać” trochę władzy. Ale problem leży w systemie, którego zakładnikiem jest w końcu zawsze pacjent.

Na razie bowiem jest tak, że władza i pieniądze znajdują się w NFZ, a polityczną odpowiedzialność za coraz gorsze funkcjonowanie służby zdrowia ponosi minister. Arłukowicz nie ma więc wyjścia – albo to zmieni, albo to on powinien podać się do dymisji. Jeśli jednak premier zaakceptuje jego wniosek tylko dlatego, że lekarze znów grożą niewypisywaniem recept na leki refundowane, to pacjenci nie mieliby się z czego cieszyć. Prezes NFZ nie musi być przez lekarzy lubiany. I musi, mimo ich protestów, sprawdzać na co wydają publiczne pieniądze.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną