Po remisie Polska-Rosja

Mamy drużynę
Ten remis jeszcze nie jest jak zwycięstwo, ale o przełomie można mówić. Sprawa jest prosta – jeśli z Czechami wygramy, ćwierćfinał jest nasz.

Nie będzie meczu o honor. Z Czechami zagramy o wszystko, czyli awans do ćwierćfinału. Gorączka towarzysząca meczom reprezentacji jeszcze wzrośnie, choć momentami wydaje się, że na termometrze brakuje już skali. Co więcej, niczego nasi piłkarze nie dostali na tacy ani na kredyt. Uczciwie zapracowali na komfort niezależności i nieoglądania się na wynik spotkania Rosja – Grecja. Sprawa jest prosta – jeśli z Czechami wygramy, ćwierćfinał jest nasz.

Znajdą się pewnie i po meczu z Rosją tacy, którzy powtórzą, że rywale, z którymi przyszło Polsce grać w grupie, byli przeciętni, więc brak awansu byłby kompromitacją.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną