Niebiosa nie czuwały nad Polakami?

Porażka Opatrzności
Wieść gminna niesie, że irlandzki bramkarz miał ze sobą podczas meczów fiolkę z wodą święconą, a mimo to drużyna ta straciła w turnieju najwięcej goli.

Sytuacja w grupie C była jednak ciężka – cztery katolickie drużyny. My dysponowaliśmy o wiele silniejszymi atutami. Zwłaszcza po tym, jak kardynał Stanisław Dziwisz powiedział, że karnego w meczu z Grekami pomógł obronić Jan Paweł II, a w meczu z Rosją powinniśmy liczyć na Opatrzność Bożą. Nie wiemy dlaczego papież nie pomógł w obronie strzału Dżagojewa.

Może uznał, że w meczu z prawosławnymi braćmi w wierze najlepszy będzie ekumeniczny remis? Ale jaką koncepcją teologiczną wyjaśni kardynał Dziwisz naszą porażkę z bezbożnymi Czechami?

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną