Po fazie grupowej zapamiętamy…

Radość smutku

Z trudem dociągniemy do jutra. Pierwszy dzień bez piłki jest zwiastunem nieuchronnego zespołu odstawieniowego, który nas dopadnie z początkiem lipca. 

Błogosławiona niech będzie UEFA za to, że w następnej edycji mistrzostw Europy zagrają 24 drużyny – rozkosz życia w fazie grupowej przedłużona zostanie tym samym aż o pięć dni, na podobieństwo mistrzostw świata. Odnoszę wrażenie, że układ sześciogrupowy daje nadzieję na zmęczenie futbolem, dzień przerwy jest wtedy nieodzowny.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną