Cień nad rocznicą powstania

Sierpniowe gwizdy
Mamy oto nową świecką tradycję. Corocznie 1 sierpnia, około godziny 17., wygwizduje się rządzących obecnie polityków, przybywających pod pomnik Gloria Victis na Powązkach, by złożyć wieńce i oddać hołd powstańcom warszawskim.

Być może dałoby się już sporządzić swoisty ranking najbardziej wygwizdywanych. Według moich amatorskich wyliczeń – a nie chwaląc się, corocznie w rocznicę wybuchu Powstania jestem na Powązkach - na pierwszym miejscu znalazłby się Stefan Niesiołowski, który parę lat temu został wydelegowany na Powązki jako wicemarszałek Sejmu. Wczorajsze gwizdy na cześć Donalda Tuska należałoby umieścić na dalszym miejscu, co nie znaczy, że premierowi z tego powodu powinno być mniej przykro.

Ale przykrość spotkała także gen.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną