Szef Amber Gold w areszcie

Złoci klienci
Marcin P., szef Amber Gold najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Teraz pora przyjrzeć się klientom firmy.

Takiej decyzji sądu można było się spodziewać: gdy w Gdańsku trwało posiedzenie w sprawie aresztu dla Marcina P., w Sejmie odbywał się inny sąd – nad organami wymiaru sprawiedliwości i innymi instytucjami państwowymi, które zajmowały się (albo raczej: nie zajmowały się) w minionych latach sprawą Amber Gold.

Według polityków opozycji sprawa jest prosta: Marcin P. mógł przez kilka lat bezkarnie działać, bo „państwo zawiodło”; przez nieudolność „państwa” drobni ciułacze zostali pozbawieni oszczędności całego życia.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną