MON zrywa umowę na bezzałogowce

Czy leci z nami pilot?
Ministerstwo Obrony Narodowej zerwało kontrakt na samoloty bezzałogowe izraelskiej firmy Aeronautics. Wojsko właściwie od zera zaczyna program budowy samolotów bezzałogowych. Ostatnie lata w tej kwestii należy uznać za stracone.

Gdyby wszystko poszło tak, jak zapisano w umowie z Aeronautics Ltd., polska armia  już od trzech miesięcy byłaby nie tylko szczęśliwym posiadaczem samolotu bezzałogowego średniego zasięgu. Ale miałaby też w pełni wyszkolonych specjalistów do ich obsługi. Nie byłoby problemu, jak zapewnić ochronę naszych wojsk w Afganistanie. Ani jak zachować się w stosunku do firmy, której zaufaliśmy i której sprzęt kupowaliśmy już wcześniej.

Aeronautics wydawał się być kontrahentem, który chciał współpracować z polską armią przez długie lata.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną