Pięć lat Donalda Tuska

Sukcesów w demokracji
Rząd Donalda Tuska niewątpliwie ma bardzo wiele sukcesów. W gospodarce, w polityce europejskiej i międzynarodowej, w budowie infrastruktury. W sprawie demokracji ma tylko jeden sukces. Odebrał władzę tym, którzy ją niezbyt cenią i im jej nie oddał.

"Jesteśmy po to, żeby (pisowsko-oenerowskie) groźby nie stały się faktem.(...) po to jest mój rząd, żeby nikt, nawet ten co najgłośniej krzyczy, naszej republice nie zagrażał (...) żeby słabi ludzie, tylko dlatego, że obok żyje silniejszy, nie musieli się bać" - deklarował premier Donald Tusk w sobotnim przemówieniu z okazji pięciolecia rządów PO-PSL. Trudno się z tymi słowami spierać. Dokładnie po to jest rząd i całe demokratyczne państwo. Ale słysząc te słowa poczułem się tak, jakby premier żył w stanie barbarzyńskiego oblężenia.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną