Dlaczego akt oskarżenia Katarzyny W. trafił do mediów?

Matka Madzi osądzona i skazana
Bez względu na to, co ostatecznie zostanie ustalone, Katarzyna W. jest już w publicznym niby-procesie osądzona i skazana.

Na niebanalną formę ogłoszenia aktu oskarżenia zdecydował się katowicki sąd, którzy uznał, że w przypadku Katarzyny W., bohaterki najdłuższej kryminalno-romansowej mydlanej opery w dziejach III RP, trzeba wybrać nie sądową salę, ale media, głównie zaś tabloidy. Najwyraźniej sądowi bardzo spieszyło się z wyręczeniem prokuratora, a może nawet chciał go zastąpić. Proces ma się zacząć w początkach lutego, a tu sąd nie dość, że nakazał areszt dwa razy dłuższy, niż wnioskował prokurator, to jeszcze uznał, że akt oskarżenia, zanim go prokurator odczyta, może stać się ogólnie dostępny.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną