Kraj

Goście u bram

Gdzie wsadzać więźniów z zagranicy

Areszt śledczy w Piotrkowie Trybunalskim. Areszt śledczy w Piotrkowie Trybunalskim. Michal Tuliński / Forum
Mamy najniższą w UE normę powierzchni celi na jednego więźnia i pod kluczem trzymamy najwięcej osób. Liczba więźniów w Polsce niebawem jeszcze wzrośnie, bo od 2016 r. unijne sądy będą skazanych Polaków odsyłać do polskich więzień.
Na podwyższenie choćby o jeden metr wytykanej nam przez międzynarodowe agendy polskiej normy 3 m kw. na więźnia nie ma co liczyć.Bartłomiej Kudowicz/Forum Na podwyższenie choćby o jeden metr wytykanej nam przez międzynarodowe agendy polskiej normy 3 m kw. na więźnia nie ma co liczyć.

Obecnie, żeby przenieść skazanego w którymś z krajów Unii Polaka do więzienia w Polsce, potrzebna jest zgoda samego zainteresowanego. Z ponad 11 tys. Polaków trzymanych w aresztach i więzieniach krajów UE zaledwie kilkudziesięciu rocznie wybiera celę w Polsce na miejsce odsiadki. Od 2016 r. taka zgoda nie będzie już wymagana.

Tysiące Polaków zostanie odesłanych do naszych aresztów i więzień. Już teraz, by nie przekraczać norm zaludnienia zakładów karnych, musimy powiększyć bazę oraz zaplanować dodatkowe etaty dla Służby Więziennej i miliony złotych na utrzymanie tej nowej grupy więźniów.

Polityka 05.2013 (2893) z dnia 29.01.2013; Kraj; s. 30
Oryginalny tytuł tekstu: "Goście u bram"

Czytaj także

Społeczeństwo

Kraśnik i inne strefy wolne of LGBT

Rok temu ostentacyjnie wprowadzali „strefy wolne od ideologii LGBT”. Teraz Europa sprawdza, czy polskie samorządy głosujące za strefami łamały prawa człowieka. Tymczasem straszenie gejami trwa w najlepsze. Andrzej Duda kusi wyborców obietnicą obrony dzieci przed LGBT. Zrobi to w ramach zobowiązania, które nazwał Kartą Rodziny.

Marcin Kołodziejczyk
18.06.2020