Feministki odsuwają się od Palikota

Stan przedrozwodowy
Takiego samobója Janusz Palikot dawno sobie nie strzelił. Właśnie zraził do siebie środowiska feministyczne, które stanowią naturalny elektorat jego partii.

Próba skonfrontowania Wandy Nowickiej z Anną Grodzką była przekombinowaną, dziwaczną zagrywką polityczną, która naocznie pokazała, że Palikot prawa kobiet traktuje czysto instrumentalnie. Nowicka była w Ruchu Palikota ikoną równouprawnienia. Przygotowywała projekty ustaw dotyczące parytetów płci, tzw. suwaka na listach wyborczych, wydłużenia urlopów ojcowskich. „Sejm przyjazny kobietom” to jej inicjatywa. Wiadomo było, że uderzenie w Nowicką, ruch feministyczny odbierze jak policzek.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną