Kraj

Wszyscy jesteśmy sędziami

Zbigniew Ćwiąkalski o kontrowersjach wokół procesu Katarzyny W.

Zbigniew Ćwiąkalski: Według mnie ostateczny wyrok raczej będzie oscylował w granicach od 10 do 15 lat pozbawienia wolności. O ile oczywiście dojdzie do skazania za umyślne zabójstwo. Zbigniew Ćwiąkalski: Według mnie ostateczny wyrok raczej będzie oscylował w granicach od 10 do 15 lat pozbawienia wolności. O ile oczywiście dojdzie do skazania za umyślne zabójstwo. Pawel Ulatowski / Newspix.pl
Prof. Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości, o procesie Katarzyny W., o tym, jaka kara jej grozi, jak się może bronić i czy opinia publiczna może wpływać na wyrok sądowy.
„Można sobie oczywiście wyobrazić, że sąd zechciałby wydać wyrok przede wszystkim satysfakcjonujący opinię publiczną, ale to byłaby autentyczna tragedia”.Paweł Ulatowski/Newspix.pl „Można sobie oczywiście wyobrazić, że sąd zechciałby wydać wyrok przede wszystkim satysfakcjonujący opinię publiczną, ale to byłaby autentyczna tragedia”.

Janina Paradowska: – „Macabra dolorosa albo rewia DADA w 14 piosenkach” – to tytuł spektaklu przygotowywanego przez jeden z krakowskich teatrów „na motywach sprawy Katarzyny W.”, czyli „mamy małej Madzi”. Czy w całym tym szumie, wręcz histerii, już nie tylko brukowców, da się jeszcze sprawiedliwie osądzić tę oskarżoną?
Zbigniew Ćwiąkalski: – Medialny szum wokół procesów budzących zainteresowanie opinii publicznej nie jest niczym nadzwyczajnym.

Polityka 09.2013 (2897) z dnia 26.02.2013; Rozmowa Polityki; s. 22
Oryginalny tytuł tekstu: "Wszyscy jesteśmy sędziami"

Czytaj także

Nauka

Nie każdy archeolog to Indiana Jones

Popkulturowy obraz archeologa awanturnika umacnia przekonanie, że ich głównym zadaniem jest odkrywanie skarbów. Ten fałsz fatalnie odbija się na wiedzy o przeszłości.

Agnieszka Krzemińska
27.02.2021