Analiza dźwiękowa smoleńskiej katastrofy

Wybuchy wyobraźni
Kadr z filmu „Anatomia upadku”, autorstwa Anity Gargas.
materiały prasowe

Kadr z filmu „Anatomia upadku”, autorstwa Anity Gargas.

Prof. Paweł Artymowicz.
Archiwum Pawła Artymowicza/materiały prasowe

Prof. Paweł Artymowicz.

Jak pokazałem powyżej, badania upolitycznionego Zespołu Parlamentarnego i badania niezależnych ekspertów społecznych rozchodzą się w przeciwne strony, pierwsze w stronę domysłów i niefachowej "fizyki smoleńskiej", drugie w stronę naukowej analizy szczegółów wypadku. Czy w dodatkowe badania wypadku angażuje się obecnie rząd lub instytucje państwowe inne, niż wymiar sprawiedliwości? Z niepokojem zauważam, że nie.

Mimo okazjonalnych wypowiedzi premiera Donalda Tuska, brak jest od trzech lat jasnej, zdecydowanej i popartej konkretami, a nie jedynie deklaracjami lub wyrazami oburzenia, polityki smoleńskiej rządu, to znaczy polityki informacyjnej i polityki wsparcia wszelkich wysiłków Polaków (naukowców, inżynierów, ludzi lotnictwa, dziennikarzy) chcących do końca wyjaśnić całość katastrofy. To także powoduje rosnące wątpliwości i ma wpływ na opinie obywateli o działaniu państwa polskiego.

Przykładem nieefektywności rządu i organów państwa w sprawie Smoleńska niech będzie brak właściwego poparcia dla inicjatywy członków byłej komisji Millera utworzenia zespołu reagowania na teorie spiskowe, informowania o pracach komisji i przystępnego ich wyjaśniania. Były członek komisji Millera, dr Maciej Lasek, wystąpił cztery miesiące temu z propozycją jak najszybszego utworzenia takiego zespołu. Premier Tusk i min. Paweł Graś na konferencjach prasowych wsparli jego propozycję, która miała zaowocować m.in. otwarciem kanału informacyjnego w postaci strony internetowej. Była to propozycja niewystarczająca, gdyż moim zdaniem należy zbudować profesjonalny portal smoleński, założyć think-tank i forum dyskusyjne na bazie serwerów rządu RP, z udziałem zatrudnionych w tym celu informatyków i redaktorów. Jednak nawet za tak ograniczonymi zapowiedziami nie poszły w ślad żadne wymierne, widoczne działania rządu. Tym bardziej oczywiste jest, że rząd nie planuje obecnie kompleksowego wsparcia dla nauki polskiej w celu badań smoleńskich.

Ta sytuacja nie jest, niestety, nowa. Rząd powinien był już bardzo dawno poprosić Polską Akademię Nauk o organizację konferencji i badań oraz wyasygnować środki na granty do tego potrzebne. Nic dziwnego, że niektórzy maja wrażenie, iż aktywne zajęcie się bezprecedensową sprawą Smoleńska nie jest najwyższym priorytetem koalicji PO i PSL.

Powinny zostać odtajnione możliwie wszystkie dane, na których opierała się komisja Millera, takie jak zdjęcia, dane cyfrowe i nieoczyszczona ścieżka dźwiękowa z kokpitu. Rzecz jasna, po zaopiniowaniu przez odpowiednie agencje, jakich informacji nie można ujawnić, także przez wzgląd na uczucia rodzin zmarłych. W pozostałych sprawach powinna panować jednak jak największa jawność.

Z tego, co do tej pory udało się ustalić niezależnym badaczom, w katastrofie smoleńskiej nie było żadnych tajemniczych spisków ani wielkich sprzeczności. Przeciwnie, katastrofa przerażająco podobna do smoleńskiej zdarzyła się w 2008 r. w Mirosławcu, gdy w samolocie wojskowym CASA C-295M zginęło w wyniku nieprawidłowego podejścia do lądownia 20 osób, w tym wielu dowódców sił powietrznych.

Chcemy wszyscy, żeby tragedia smoleńska, jak i teorie spiskowe i podziały, których stała się ona zaczynem, nie powtórzyły się nigdy. W rozwianiu obecnych wątpliwości dotyczących przebiegu katastrofy smoleńskiej otwartość bardzo pomoże.

Prof. dr. hab. Paweł Artymowicz jest absolwentem Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego. Obronił pracę doktorską w PAN i habilitację na UW. Pracował na Uniwersytecie Sztokholmskim, Kalifornijskim oraz w Space Telescope Science Institute w Baltimore (USA). Był stypendystą i współpracował z NASA. Obecnie wykłada fizykę i astrofizykę oraz prowadzi badania na Uniwersytecie w Toronto. Zajmuje się m.in. symulacjami komputerowymi na budowanych przez siebie superkomputerach. Pomaga również budować samoloty eksperymentalne. Od 14 lat jest pilotem. Wyniki swoich badań nad katastrofą smoleńską publikuje w internecie (fizyka-smolenska.salon24.pl/posts).

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną