Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Kraj

Medialny stan żebraczy

Przy stacji metra Centrum jest placyk muzyczno-proszalniczy. Niedawno widziałem tam skulonego i zawstydzonego młodzieńca z tekturowym przesłaniem: „Zbieram na II rok studiów. Nie bądź obojętny. Studiuję dziennikarstwo”. Obawiam się, że ukończenie studiów na tymże kierunku za użebrane pieniądze nie wyzwoli naszego desperata z jego żebraczego stanu. Bo dziennikarstwo przestaje już być zawodem, przeistaczając się w pewien rodzaj kondycji życiowej, i to marnej.

Polityka 17-18.2013 (2905) z dnia 23.04.2013; Felietony; s. 151
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >