Kraj

W liberalnym narożniku

Podpytuję „elektorat studencki” o znaczenie słów „lewica” i „prawica”. Otóż większość indagowanych młodych ludzi nie ma żadnych skojarzeń „w temacie”. Jeśli ogół społeczeństwa nie jest lepiej zorientowany niż studenci (a można przyjąć taką hipotezę), to płynie stąd morał dla polityków i dziennikarzy – nie warto posługiwać się tymi słowami. I nie dość, że większość ich nie zna, to pozostali są, by tak rzec, semantycznie niejednomyślni.

Polityka 20.2013 (2907) z dnia 14.05.2013; Felietony; s. 128

Czytaj także

Kraj

Sławomir Mentzen – strateg Konfederatów

Czy można być liberalno-konserwatywnym nacjonalistą? Jak dotąd to się Konfederacji całkiem nieźle udaje. Choć balansująca pomiędzy władzą i opozycją formacja nadal jest zagadką.

Rafał Kalukin
02.10.2020