Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Co wymyśli Tusk?

Co słychać w partii przez zjazdem PO?

Tusk od dawna powtarzał, że jeśli ktoś pokona Platformę, to w pierwszym rzędzie ona sama. Tusk od dawna powtarzał, że jeśli ktoś pokona Platformę, to w pierwszym rzędzie ona sama. Marcin Smulczyński / EAST NEWS
To, że główna partia rządząca jest w najgłębszym kryzysie od chwili powstania, widać gołym okiem. Teraz, znowu, wszystko zależy od Tuska.
Kontuzjowany prezydent Komorowski.Wojciech Pacewicz/PAP Kontuzjowany prezydent Komorowski.

Sobotnia konwencja Platformy Obywatelskiej zdecyduje o sposobie wyboru przewodniczącego w powszechnym głosowaniu wszystkich członków partii. Donald Tusk chce potwierdzić wyraźnie i jednoznacznie swoje przywództwo, uspokoić nastroje, ewentualnie sprawdzić moc konkurentów, czyli zażegnać kryzys. Na razie ten wewnętrzny, partyjny. To warunek konieczny, by pójść dalej.

Na razie jego partia jest ociężała, ospała, bez pomysłów, rozbita już nawet nie na frakcje, ale na niewielkie grupki zdezorientowanych działaczy i coraz bardziej przerażonych posłów, którym każdy sondaż przynosi wyłącznie złe wiadomości. W tym tę podstawową: w przyszłym Sejmie mandatów będzie mniej. Część powtarza jeszcze – „w końcu Tusk coś wymyśli”, tak jak wymyślił w poprzednich wyborach, kiedy wsiadł w tuskobus i udał się w objazd kraju, co dało ostatecznie zwycięstwo. Teraz jednak tak łatwo nie będzie. Nawet nie dlatego, że dramatycznie zmieniła się sytuacja gospodarcza, że Polska wpadła w głęboki, bliski recesji kryzys.

Gospodarka jeszcze jakoś się broni, choć maleje wiara w nieomylność ministra finansów, choć widać, jak grzęzną w urzędniczej niemocy kolejne zapowiadane rządowe projekty, jak coraz trudniej wypracować jakikolwiek kompromis w Sejmie. Rzecz w tym, że na niekorzyść Platformy działa dziś każda, najdrobniejsza sprawa (ostatnio np. opłaty parkingowe w weekendy, ubój rytualny, ogródki działkowe czy zakupy cygar). Każda zaczyna uwierać jakieś środowisko, opinię publiczną, media.

Poligon Elbląg

Diagnozy dzisiejszego kryzysu obracają się na ogół wokół kwestii dość oczywistych: zmęczenie ekipą, która rządzi od tylu lat, rosnące poczucie zagrożenia ekonomicznego, zwłaszcza bezrobociem, ogólna niechęć do polityki i przekonanie, że rządzący kierują się własnym egoizmem, a nie interesem społecznym.

Polityka 26.2013 (2913) z dnia 25.06.2013; Polityka; s. 16
Oryginalny tytuł tekstu: "Co wymyśli Tusk?"
Reklama