Słynny przestępca wyszedł z więzienia

Powrót „Słowika”
Wyjście z więzienia Andrzeja Z., ps. Słowik media uznały za sensacyjny news. A przecież nie ma tu żadnej sensacji. Odsiedział swoje i otworzyli mu bramę na wolność.

W tonie niektórych komentatorów pobrzmiewa pretensja – jakim prawem „Słowika” wypuszczono, to kolejna klęska wymiaru sprawiedliwości. Otóż, wypuszczono go, bo Polska jednak jest państwem prawa. Spędził za kratami 10 lat (od 2003 r.), odbył dwa wyroki od deski do deski. Na koniec został uniewinniony w procesie o nakłanianie do zabójstwa gen. Marka Papały. Sędzia w ustnym uzasadnieniu stwierdził, że nikt tylko, dlatego, że w swoim życiu łamał prawo, nie może odpowiadać za czyny, których nie popełnił.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną