Kraj

Zakowsky’s complex

Huczy w prasie o młodzieży. Jacek Żakowski, zresztą kawał chłopa i jeszcze do rzeczy, przymila się na zapas przyszłym sędziom swego życiowego dorobku, głosząc apoteozę młodości i nieledwie wzywając do pajdokratycznej rewolucji: cała władza w ręce młodych! Młodości, ty nad poziomy wylatuj! Nie lubię tego wiersza, jak nie lubił go mój ojciec, pobity z tej przyczyny przez swego szkolnego kolegę Jana Kotta. Było to jeszcze w latach 20. ubiegłego wieku. W rewanżu stary Hartman przez pół wieku z górą wyśmiewał podwójne „t” w tym sławnym skądinąd i zasłużonym kocie.

Polityka 38.2013 (2925) z dnia 17.09.2013; Felietony; s. 111

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020