ANALIZA: PO traci posłów, na czyje głosy może liczyć Tusk?
232 – tylko tylu posłów ma koalicja po odejściu z Platformy posłów Gowina, Godsona i Żalka. Oznacza to, że sejmowa większość zawisła na jednym głosie. To może być za mało, aby skutecznie rządzić. Ale PO może liczyć na pomoc kilku posłów spoza swego grona.
Oni opuścili PO (od lewej): Jacek Żalek, Jarosław Gowin i John Godson.
Marcin Onufryjuk/Adam Stępień/Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta

Oni opuścili PO (od lewej): Jacek Żalek, Jarosław Gowin i John Godson.

Powiększenie koalicji? Nie. Rzecznik rządu Paweł Graś stawia sprawę jasno: - Nie będzie walki o większość za wszelką cenę. Jeśli koalicja straci większość, alternatywą są przyspieszone wybory parlamentarne – ogłosił niedawno w telewizji.

Ale ani jedno, ani drugie na razie nie jest konieczne. Jeśli za trójką secesjonistów nie pójdą kolejni posłowie Platformy (a na to się nie zanosi), zmieni tak naprawdę niewiele - dziurę po ubytkach w szeregach PO mogą zapełnić posłowie spoza Platformy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną