Obnażenie ignorancji, czyli zeznania ekspertów Macierewicza

Ekspert jest nagi
Antoni Macierewicz ma pretensje do prokuratury, że ujawniła treść zeznań ekspertów jego zespołu parlamentarnego do spraw zamachu, pardon, do spraw katastrofy smoleńskiej. Ja też mam pretensje do prokuratury - że zrobiła to tak późno.

Zeznania brzmią absurdalne, podobnie jak tezy stawiane przez tzw. ekspertów. Ich treść ujawniła „GW”. Dziennikarka zaznaczyła, że nie dostała ich z prokuratury, ale od pełnomocnika rodzin ofiar katastrofy. Dopiero po tej publikacji prokuratura odtajniła treść zeznań i użyczyła je do publicznego wglądu, anonimizując dane osób przesłuchiwanych.

Według mnie, te zeznania powinny być przedstawione publicznie niezwłocznie, zaraz po ich złożeniu. Każdy prokurator, gospodarz prowadzonej sprawy, ma prawo decydować, co w śledztwie jest tajne, a co można ujawnić.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną