Nekrobiznes i polityka

Przymus cmentarny
W Sejmie ruszyły prace nad nowelizacją ustawy z 1959 r. o chowaniu zmarłych. Wiele jednak wskazuje na to, że w Polsce wciąż może być trudno pochować najbliższych zgodnie z ich wolą i światopoglądem. Ważniejsza okazuje się wola nekrobiznesu i Kościoła.
Jan Kucharzyk/EAST NEWS

Platforma miała już przedsmak tego, co ją czeka, gdyby przedstawiła projekt nowoczesnej ustawy funeralnej. Wystarczy zajrzeć do stenogramów sejmowych z debaty nad projektem SLD. Dawał on pierwszeństwo do pochowania tym, których ze zmarłym łączyła faktyczna więź (udowodniona wspólnym kontem w banku, kredytem czy mieszkaniem). Chodziło o osoby pozostające w związkach nieformalnych, również pary homoseksualne.

„Środowiskom lewackim nie udało się w Sejmie z homozwiązkami, więc teraz czepiają się wieka trumny.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną