Będą ostre kary dla pijanych kierowców

Rząd wydaje bój
Premier Donald Tusk ogłosił rządowe plany walki z pijanymi za kółkiem. Brzmią interesująco, ale diabeł siedzi w szczegółach.

Pretekstem do zajęcia się aż na poziomie obrad Rady Ministrów nietrzeźwymi kierowcami były ostatnie zdarzenia. 26-latek, który zabił w Kamieniu Pomorskim sześć osób (2 promile) i motorniczy z Łodzi (1,2 prom.) – dwie śmiertelne ofiary. Inspiracją dla ministrów było oburzenie opinii publicznej po bulwersujących wypadkach spowodowanych przez pijanych, a to nie jest dobry zaczyn dla tworzenia zmian w prawie.

Chociaż premier odżegnywał się od populistycznych pomysłów niektórych polityków, którzy domagali się kar więzienia dla osób przyłapanych na jeździe po pijaku, to propozycje, jakie zgłosił też są populistyczne: mają na celu pokazać, że rząd trzyma ręce na pulsie, reaguje szybko i bezlitośnie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną