Kraj

Baba Narodowa

Na Stadionie Narodowym były już mecze mistrzostw Euro 2012, występują na nim gwiazdy muzyki i kaznodzieje, ale nadal nie wiemy, ile kosztowała podatników jego budowa. Na Stadionie Narodowym były już mecze mistrzostw Euro 2012, występują na nim gwiazdy muzyki i kaznodzieje, ale nadal nie wiemy, ile kosztowała podatników jego budowa. Andrzej Hulimka / Reporter
NIK negatywnie ocenia nadzór ministrów sportu nad budową Stadionu Narodowego. Podczas kontroli znaleziono nieprawidłowości dotyczące jej finansowania, ale nie skierowano wniosków do prokuratury - powiedział prezes Izby Krzysztof Kwiatkowski.

Jej koszty rosły niczym wielkanocna baba, od 655 mln zł planowanych w 2006 r. do prawie 2,2 mld zł wydanych na koniec 2012 r. Stadion placem budowy był jeszcze w 2013 r., a za rok wykonawcom trzeba jeszcze wypłacić ostatnią ratę (5 proc.) wynagrodzenia, wstrzymaną na wypadek roszczeń z tytułu gwarancji i rękojmi.

Na wniosek sejmowej komisji kontroli państwowej koszty budowy i wykorzystanie stadionu badała NIK. Jej zdaniem Ministerstwo Sportu i Turystyki zasłużyło na ocenę negatywną. Główny zarzut postawiony ministrom sportu (w latach 2006–12 było ich pięcioro), to niezdefiniowanie celów i spodziewanych rezultatów inwestycji, przed jej rozpoczęciem, jak i w trakcie realizacji.

Polityka 17.2014 (2955) z dnia 21.04.2014; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 8

Czytaj także

Rynek

Bo zupa była za droga. Domowa przemoc majątkowa

Kto ma pieniądze, ten ma władzę. W polskich domach pieniądze mają z reguły mężczyźni. I wykorzystują to. Tak rodzi się przemoc ekonomiczna.

Adam Grzeszak, Magdalena Kicińska
11.05.2017