Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Kraj

WISŁA stracona, walczymy o NAREW

Zestaw przeciwlotniczy średniego zasięgu Newa SC Zestaw przeciwlotniczy średniego zasięgu Newa SC Adam Guz / Reporter

Podwójnym stypendium i ekstrapieniędzmi od przemysłu zbrojeniowego Politechnika Warszawska kusi studentów na studia doktoranckie z budowy rakiet. Oferta jest hojna, bo to kierunek dla ludzi z dużym ilorazem inteligencji i jeszcze większym zapałem. Program powstaje niemal od zera. I uczyć się trzeba będzie w biegu. Politechnika liczy, że tworząc zespół wybitnych studentów, będzie w stanie włączyć się w wart miliardy złotych program budowy polskiej tarczy rakietowej.

Jest o co walczyć, bo ocenia się, że na system obrony przed napadem powietrznym średniego („Wisła”) i krótkiego („Narew”) zasięgu Polska wyda w ciągu najbliższych kilkunastu lat prawie 27 mld zł.

Na przetargu na obronę średniego zasięgu polska nauka raczej się nie pożywi. – Nie mamy takich tradycji i środków, żeby w czasie danym przez siły zbrojne stworzyć odpowiednio zaawansowany produkt. Tylko kilka krajów na świecie potrafi budować takie rakiety – mówi dr Robert Głębocki, dyrektor Centrum Obronności z Politechniki Warszawskiej. Ale jego zdaniem w krótkim zasięgu polska nauka ma coś do powiedzenia. – Rakiety Grom to produkt, którego nie musimy się wstydzić. Potrafiliśmy je udoskonalić, zwiększyć ich możliwości. To nie jest tak, że polscy naukowcy nie mają pojęcia o rakietach – przekonuje dr Głębocki. Teraz będzie chciał przekonać do tego około stu doktorantów, polski przemysł, a na końcu polskich decydentów, bo to oni zdecydują, ile z tych 27 mld wydanych zostanie w Polsce, a ile za granicą.

Czasu jest dramatycznie mało, bo sprawę przespał zarówno polski przemysł, jak i uczelnie. O tym, że wojsko będzie tworzyło obronę powietrzną, wiadomo co najmniej od kilku lat.

Polityka 24.2014 (2962) z dnia 10.06.2014; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 6
Reklama