Tydzień w polityce według Paradowskiej

Pan N. rzuca się na ladę
Na tradycyjnym przyjęciu w ambasadzie amerykańskiej z okazji Święta Niepodległości 4 lipca było tłoczniej niż zazwyczaj, ale mniej politycznie, choć świat polityki był reprezentowany na najwyższym szczeblu.

Pojawił się prezydent Bronisław Komorowski, który zapewniał o trwałym sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi i dziękował za wizytę prezydenta Baracka Obamy w Polsce. Jednak zdecydowanie więcej emocji i komentarzy budziła nieobecność ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. Co to znaczyło? Efekt taśm? Nie chciał się tłumaczyć?

Obecność prezydenta była związana także z wręczeniem Nagrody Wolności im. Jana Karskiego członkom KSS KOR, którą odbierał marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, co na tyle oburzyło Antoniego Macierewicza i Piotra Naimskiego, istotnych współtwórców KOR (uważających Borusewicza za zdecydowanie mniej ważnego), że na uroczystość w ogóle nie przyszli.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj