Kraj

Wiodąca noga

Mundial w Brazylii, a potem dwumecz piłkarzy Legii z drużyną Świętego Patryka (Irlandia) stanowiły świetną ucieczkę od ponurej sceny krajowej, gdzie królują podsłuchy i afery, a na domiar złego – porażka przed trybunałem w Strasburgu.

Strzelił bramkę, mimo że nie była to jego wiodąca noga! – zachwycił się sprawozdawca sportowy. Mundial w Brazylii, a potem dwumecz piłkarzy Legii z drużyną Świętego Patryka (Irlandia) stanowiły świetną ucieczkę od ponurej sceny krajowej, gdzie królują podsłuchy i afery, a na domiar złego – porażka przed trybunałem w Strasburgu. Każda z tych spraw to oddzielny temat, więc zagrajmy jeszcze wiodącą nogą. Nasi amatorzy, przebrani za piłkarzy Legii, ostatecznie wygrali z ich amatorami.

Polityka 31.2014 (2969) z dnia 29.07.2014; Felietony; s. 87
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Młodzi: monogamia to tylko jedna z opcji

Amelia chętnie słucha, gdy jej chłopak opowiada, jak mu się udała randka z drugą dziewczyną. Dla coraz większej liczby młodych monogamia przestaje być normą. Staje się tylko jedną z opcji.

Norbert Frątczak
11.10.2021