Kraj

Pod knutem Angeli

Córka właściciela pensjonatu Zeus ucieleśnia moje marzenia o Grecji. O której mam zejść na śniadanie, aby trafić na nią, nieświadomą swych wdzięków, leniwie obracającą się pośród nielicznych i milkliwych gości? Czy na pewno pełnoletnią? Z pobłażliwą, nieobecną uprzejmością sprzątającą po żałosnej biesiadzie płowych ludów Północy. Jej ojciec zlicza na palcach każdego Niemca, Rosjanina i Polaka. I wciąż mu brakuje. Puste pokoje zieją niczym małe Hadesy, puste stoliki groźnie wystawiają rogi.

Polityka 32.2014 (2970) z dnia 05.08.2014; Felietony; s. 96
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Los bezpłodnych katolików: niech Bóg decyduje

Wierzą w Boga, dlatego nie decydują się na potępiane przez Kościół in vitro i inseminację. Niepłodni po katolicku.

Elżbieta Turlej
24.01.2013