Kraj

Sami przyspawani

Mucha przeleciała mi koło nosa. Potem druga i trzecia. Dawno ich tu u siebie nie widziałem. – Czołem, koleżanki! – krzyknąłem.

A one na to chórem: – Sam się puknij w czoło! I znów cisza. Przez okno popatrzyłem na Wigry. 20 kilometrów kwadratowych wody. Wiatr nią trochę pomiatał, więc marszczyła się niezadowolona. To wydaje się nieprawdopodobne, że kiedyś na ziemi nie było wody. Skąd się wzięła? Najpewniej komety ją przyniosły. Krótko mówiąc, jeśli technika pozwoli, można będzie lecieć w bezkresny kosmos i mieć pewność, że człowiek się zawsze wykąpie. Zwłaszcza że dogonić kometę pędzącą z prędkością 145 tys.

Polityka 47.2014 (2985) z dnia 18.11.2014; Felietony; s. 105

Czytaj także

Kultura

Niezwykły film o Tonym Haliku

Nowy film przypomina postać Tony’ego Halika – polskiego podróżnika, honorowego „białego Indianina”, nieustraszonego reportera, który realizm magiczny uprawiał w życiu i pracy.

Aneta Kyzioł
18.09.2020