Kraj

Wybory, sensacje i symbole

Co wiemy po wyborach

Warszawę, wizytówkę Platformy, w dobrym stylu obroniła Hanna Gronkiewicz-Waltz. Warszawę, wizytówkę Platformy, w dobrym stylu obroniła Hanna Gronkiewicz-Waltz. Luka Łukasiak / Forum
Do drugiej tury wyborów samorządowych szliśmy w aurze sztormowej: sfałszowano pierwszą turę, nie jesteśmy krajem demokratycznym, nie nadajemy się do Unii Europejskiej – powtarzał, gdzie się dało, także z sejmowej trybuny, Jarosław Kaczyński.
Druga tura wyborów na prezydentów, burmistrzów i wójtów przebiegła spokojnie, przy niewiele niższej niż w pierwszej frekwencji i w zasadzie zgodnie z przewidywaniami.Piotr Guzik/Forum Druga tura wyborów na prezydentów, burmistrzów i wójtów przebiegła spokojnie, przy niewiele niższej niż w pierwszej frekwencji i w zasadzie zgodnie z przewidywaniami.

Prezes PiS postanowił kołysać polską łodzią, ile się da. Kaczyński i jego ludzie przekraczali kolejne bariery demagogii, histerii, ale i śmieszności. Czy PO ma twarz Jerzego Urbana? – rozważano po odkryciu przez prezesa, że Ewa Kopacz jest „Urbanem w spódnicy”. „Tym Urbanem z PRL” – natychmiast dopowiadał rzecznik partii Marek Mastalerek najwyraźniej świadomy, że młody wyborca, który w pierwszej turze dał partii wiele głosów, nie bardzo już wie, o kim mowa i porównanie prezesa trafi w próżnię.

Czytaj także

Ja My Oni

Czym są uczucia między robotami a ludźmi?

Jak autorka niemieckiego „Die Zeit” próbowała zaprzyjaźnić się ze „sztucznym inteligentem”, Botrisem.

Ana Mayr, [tł.] Adam Krzemiński
14.05.2019